Z dzisiejszej lektury…

Z dzisiejszej lektury kieleckich gazet
– Korona chce pozyskać Jose Kante, problemem mogą być zarobki i brak chęci ich przejęcia przez Legię (+Kante ma opcje przedłużenia kontraktu w Warszawie o rok), pomoc (pokrycie kosztów) oferuje Suzuki (sponsor)
– Klub zarobi na odejściu Djibrila Diaw, w zależności od źródła od 1 (Echo) do 2 (media francuskie) mln zł
– Gino wciąż interesuje się Aleksandyrem Kolewem (chciał go w lato), ale trener Smółka nie chce go puścić, a klubu nie stać na poważny transfer gotówkwy
– Ognjen Gnjatić ma występować na pozycji libero, a Kovacević zostanie cofnięty na stopera, bo lepiej się tam czuje
– Rozmowy z lewym wahadłowym są w zaawansowanym stadium, nie podano nazwiska (Ken musisz)
– Pozyskanie lewego wahadłowego i ofensywnego pomocnika może być jednak uzależnione od odejścia Kallaste i Janjicia, a sądząc po ciszy to zainteresowanych ulubieńcami kieleckiej publiczności brak, więc dograją sezon. O tym 2 przebąkuje się w kontekście Wurzburger Kickers. Według mnie na 99% nikt za to nie zgłosi się po Kena, chyba że z 1. ligi.
– Hamrolowi kończy się kontrakt, ale stawka, jakiej żąda jego menago, jest aktualnie nie do przyjęcia dla klubu, ten jednak ma już ugadanego ewentualnego zastępcę
– Soriano i Rymaniak chcą zostać w klubie, rozmowy kontraktowe mają rozpocząć się w ciągu tygodnia
– Klub odpiera zarzuty, że stawia zbytnio na obcokrajowców, zwyczajnie transfer polskiego piłkarza to kiepski stosunek ceny do oferowanej jakości
– Z kontekstu wypowiedzi wynika, że klub postara się postawić na wychowanków, nie będzie już teraz ściągania na siłę młodzieżowców, żeby spełnić wymogi regulaminu

#koronakielce #ekstraklasa