Wiem że to wyświechtany…

Wiem że to wyświechtany slogan ale…w Europie nie ma już słabych drużyn. Tzn są ale jest ich duuużo mniej niż bylo jeszcze 20 czy nawet 10 lat temu. Troche lubimy jechać po klubach z #ekstraklasa że niby nie potrafią wygrywać z pasterzami, ale jak patrzylem wczoraj na Suduvę czy wczensiej na Florę Tallin to widziałem naprawdę bardzo dobrze poukładane drużyny które po prostu dobrze grają piłką. To już nie te czasy gdy w takich druzynach panował totalny chaos i wbijało się im piątkę na luzie.

Oczywiście są to wciąż słabsze kluby i należy je pokonywać, ale trzeba do nich podchodzić zdecydowanie z respektem.

I nie, nie tylko Polacy się kompromitują (w tym roku akurat szczęśliwie nie kompromitują się wcale) a co roku dochodzi do jakiegos eurowpierdolu znanego klubu – wczoraj np Szachtior Karaganda wyrzucił Steauę, Irlandczycy Północni pokonali duński Aarhus, a Dinamo Batumi rozbiło BATE.

Szyderka z polskich klubów zawsze na propsie, ale serio pasterzy już jest bardzo mało. (I nie, my do nich też nie należymy).

#pilkanozna #mecz