Uważam, że to…

Uważam, że to skandal.
Uważam, że to skandal, że tak zasłużonego dla Lechii człowieka jak Piotr Stokowiec śmią krytykować i obrażać piłkarzyny, które prawie spuściły ten klub ligę niżej.
Pan Trener Piotr Stokowiec wymaga od swoich zawodników pewnych standardów. Podstawą są ciężka praca i nie robienie głupot. Z czego to drugie może zostać wybaczone jeżeli spełnia się ten pierwszy warunek.

Na Stokowca narzekają więc zawodnicy tacy jak:

Peszko: jeden z głównych członków grupy bankietowej, regularnie odpierdalający jakiś szajs, czy to na boisku, czy poza nim.

Krasić: kolejny członek grupy bankietowej, człapak na boisku, człapak na treningach i człapak w rezerwach.

Marco Paixao: przypomnę, że odsunięty na boczny tor po tym jak wyjechał sobie na wakacje w środku sezonu.

Sobiech: przepłacony napastnik, który nigdy nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań. Dostał również dziesiątki szans.

Wolski: kolejny członek grupy bankietowej, wiecznie kontuzjowana gwiazdka, dostał dziesiątki szans, a klub przy każdej kontuzji pomagał mu najlepiej jak się dało (leczenie we Włoszech).

Nawet nie wspomnę, że nie jest wielką tajemnicą, że 3 wspomnianym wyżej zawodnikom niezbyt chciało się biegać w 2 ostatnich meczach minionej rundy jesiennej.

Staszewski w późniejszych tweetach pisze też, że obecnie też są w Lechii zawodnicy narzekający na Stokowca. Ciężko, żeby nie było, bo w końcu w drużynie dalej są koledzy i stronnicy tych, którzy obecnie otwarcie obrażają trenera. Augustyn, bardzo możliwe, że Lipski, pewnie Łukasik, możliwe że Mladenović (choć wątpię). Ciekawe jest również to, że wszyscy znaleźli swoje jaja dopiero wtedy jak już uciekli lub zostali wywaleni z drużyny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#lechia #ekstraklasa