Tak jeszcze przy okazji, że…

Tak jeszcze przy okazji, że dziś broni Gikiewicz. Dziś mija równo 10 lat od największego sukcesu w historii #jagiellonia

22 maja 2010 roku Jagiellonia pod wodzą Michała Probierza pokonała w Bydgoszczy Pogoń Szczecin 1:0, zdobywając Puchar Polski. Kilku fajnych zawodników zresztą w tym meczu wystąpiło, m.in. Gikiewicz, Grosicki, Frankowski, Cionek… a zwycięskiego gola strzelił Andrius Skerla, przechodząc do historii Jagi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kogoś (zwłaszcza kibiców klubów bardziej bogatych w trofea) może to dziwić, że rozpamiętuje taki mecz, ale sam dorastałem w okresie kiedy Jaga paletala się po 3/4 lidze, często na granicy bankructwa i bez perspektyw. I dopiero w 2007 roku, po kilkunastoletniej przerwie wróciła na najwyższy szczebel rozgrywek.

Cieszę się, że Jaga już jest stabilnym na polskie warunki klubem i myślę, że raczej w skali ogólnopolskiej nikt jej nie widzi jako powiedzmy mankament tej ligi, nawet jeśli jest co poprawiać, choćby w kwestii licznych obcokrajowców.

Co do Rafała to mam jeszcze nadzieję, że na stare lata może jeszcze do nas wróci ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#mecz #pilkanozna i trochę #ekstraklasa