Powoli nam się zaczyna…

Powoli nam się zaczyna wyraźnie klarować peleton i ucieczka

Parę razy tu pisałem że ja i tak już w mistrzostwo przestałem wierzyć jakiś czas temu, więc na dobrą sprawę będzie to dla mnie super niespodzianką. A wszystko wskazuje na to że Legia mimo obiektywnie tragicznej formy znów będzie do końca się bić o mistrza xDD. Ta liga jest skandaliczna, bo Legia od dwóch lat nie rozegrała przynajmniej dwóch bardzo dobrych meczów z rzędu (pojedyncze się zdarzały), jednocześnie wiele razy rozgrywając dwa tragiczne, a i tak wciąż mają szanse xDDD.

Pytanie tylko z kim będzie ta walka o mistrza. Myślę że na pewno Lechia – tutaj nie będzie zarówno ani już wielkiej katastrofy ani wielkiej formy – grają podobnie jak Legia czyli w kratkę i oba zespoły będą podobnie punktować. Bardzo wielkie znaczenie będzie miał mecz bezpośredni w rundzie finałowej który i tak zapewne zakończy się remisem, bo jakżeby inaczej ( ͡° ͜ʖ ͡°).

Reszta musiałaby złapać jakąś mega formę żeby jeszcze dogonić czołową dwójkę:
– W Piasta jakoś trochę mi się nie chce wierzyć, co prawda są na fali ale wydaje mi się że nie dadzą rady aż tak finiszować. Strata jest odrabialna natomiast forma musiałaby być wyraźnie podtrzymana żeby się jeszcze liczyć. Osobiście nie wierzę.
– Jagiellonia będzie punktować do końca pewnie tak jak teraz – może odrobinę lepiej. Za mało aby odrobić 10 pkt.
– Lech xD.
– Jedynymi zespołami które na czuja mogłyby punktować do końca jak pojebani to Cracovia i Zagłębie przy czym ci drudzy mają już za dużą stratę żeby bić się o mistrza.
– Zostaje Cracovia – jeśli utrzymają formę (z Płockiem mimo wszystko był raczej wypadek przy pracy) to prawdopodobnie do końca sezonu zdarzy im się jeszcze tak jedna/dwie przegrane i jeśli tylko nie będą to mecze z Legią/Lechią to wynik końcowy o mistrzostwo będzie na styk.

Wszystkie przewidywania opieram w większości na intuicji.

#mecz #pilkanozna #ekstraklasa #legia #lechia #piastgliwice #lechpoznan #jagiellonia #zaglebielubin