Już to kiedyś pisałem, ale…

Już to kiedyś pisałem, ale się powtórzę: jeżeli Bundesligę porównywać do koncertu Madonny, to Ekstraklasa pod względem zarządzania produktem jest koncertem Varius Manx na Dniach Piotrkowa Trybunalskiego.

21. kolejka, mecz Wisły z Górnikiem. Mecz Wisły, która dźwignęła się z kolan, do której wraca Jakub Błaszczykowski i która zagra zapewne z tego powodu przy komplecie publiczności.

Co więc robi Ekstraklasa?

Puszcza ten mecz w poniedziałek o 18.

Nie trafia do mnie argument, że terminarz był ustalany w grudniu. To go teraz proszę zmienić. Niech w poniedziałek o 18 gra Piast z Cracovią. Bo co bardziej przyciągnie kibiców przed telewizory? 105-krotny reprezentant kraju wracający do rodzimej ligi czy pojedynek Siplaka z Badią?

Cytując klasyka: organizacyjnie Stal Mielec.

#pilkanozna #ekstraklasa #wislakrakow