Cięzko się wygrywa mecze…

Cięzko się wygrywa mecze jeżeli nie oddajesz strzałów w polu karnym. Jeszcze ciężej gdy sędzia nie uznaje bramek, bo nie ¯_(ツ)_/¯

Mecz Lechii z Lechem zdecydowanie stał na poziomie typowego poniedziałkowego spotkania, a więc nudnej ligowej młócki, z której niewiele wynika. Jeżeli za cokolwiek można pochwalić obie drużyny, to za postawę w defensywie i niewiele więcej.
Pierwsza połowa to były flaki z olejem, zdarzyła się może jedna sytuacja, w której szybciej zabiło serce.

W drugiej działo się więcej, ale widowisko piłkarskie dalej to nie było. No i dochodzimy do największej kontrowersji, a więc bramki(?) dla Lechii, której sędzia nie uznał. Ba, nawet nie spojrzał na VAR. No spoko, bo może gola nie było, ale jak za kilka/kilkanaście minut pojawią się ujęcia, które pokażą, że bramka jednak padła to ja tam będę rozsierdzony.
EDIT: Już pkazali w C+. (╥﹏╥)

Wygląda na to, że mecz Lechii bez strzału Flavio w maliny z okolic 30 metrów jest meczem straconym. Kolejne dobre spotkanie grał Tobers. Nalepa też się nieźle spisywał dopóki nie doszło do sytuacji z rzutem karnym (╯︵╰,)
Dobrze sobie poczyniał w środku pola Kubicki, ale irytował złymi wrzutkami ze stałych fragmentów gry. Moim zdaniem to już kolejne spotkanie, w którym Kałuziński udowadnia, że nie jest gorszą opcją niż Makowski, a przynajmniej jest młodszy, więc w sumie skoro i tak jest sezon przejściowy, to zbudujmy go teraz.
Dziś znów niewiele dawali skrzydłowi, a jak skrzydła nam nie funkcjonują to cierpimy niesamowicie.

Szkoda, że przegraliśmy ten mecz, bo mogliśmy zaatakować czołówkę, a tak to co najwyżej do niej aspirujemy ¯_(ツ)_/¯

Oceny:
Kuciak: 7/10
Pietrzak: 6/10
Nalepa: 3/10
Tobers: 6+/10
Kopacz: 6/10
Kałuziński: 5/10
Kubicki: 6+/10
Saief: 5/10
Conrado: 3/10
Mihalik: 3/10
Paixao: 4/10

Zmiennicy:
Zwoliński: 3/10
Makowski: 5/10
Haydary: 3+/10
Gajos i Żukowski: za krótko

Pan Trener Piotr Stokowiec: 6/10
#lechia #ekstraklasa