94/100 Dziś rozpoczął się…

94/100

Dziś rozpoczął się luty, a wraz z nim otworzyło się okno transferowe w Ekstraklasie. Podczas gdy w większości lig Europy skończono z ekscytowaniem się transferami, my mamy przyjemność cieszenia się ruchami transferowymi jeszcze przez cały miesiąc. Nie przedłużając, zapraszam do zapoznania się z tymi, które miały miejsce w ciągu ostatniego tygodnia.

ARKA GDYNIA – kandydata do spadku opuściło dwóch piłkarzy. Nando Garcia, znany z tego, że zaliczył spektakularną czerwień w meczu z Legią, dołączył do hiszpańskiego Racingu Santander, a Marcin Budziński odszedł z Arki do FC Bezrobocie. W obu przypadkach ciężko mówić o osłabieniu drużyny.
CRACOVIA – tutaj też mamy dwa ruchy z klubu. Kraków na Kielce zamienił niewypał transferowy sprzed dwóch okienek, czyli Bojan Čečarić, a Filip Piszczek, ponoć napastnik, został wypożyczony do przedostatniego klubu serie B, Trapani Calcio. Tutaj też należy patrzeć na te ruchy jak na wzmocnienia.
GÓRNIK ZABRZE – i mamy pierwszy w tej okejce transfer do klubu. Roman Procházka, który podpisał kontrakt z Górnikiem, jest podstarzałym reprezentantem Słowacji z Viktorii Pilzno, więc zapowiada się na kogoś, kto zje polską ligę dupą. Liczba piłkarzy w kadrze jednak się nie zmieniła, gdyż na wypożyczenie do Niecieczy odszedł Tomasz Loska.
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK – Grzegorz Sandomierski zrobił wreszcie to, co chciał zrobić od dawna, czyli zamienił Podlasie na Rumunię i dołączył do CFR Cluj.
KORONA KIELCE – na ratunek miłośnikom majonezu przyszedł Bojan Čečarić, człowiek niechciany w Cracovii tak bardzo, jak to tylko mogło być możliwe, tak więc klub z Kielc odhaczył wreszcie swój pierwszy zimowy transfer, uznając najwyraźniej, że posiadają wystarczająco mocną kadrę na utrzymanie.
LECHIA GDAŃSK – exodusu ciąg dalszy. W przeciągu tygodnia z Gdańska zdążyli się ewakuować Lukas Haraslin (transfer do Sassuolo) i Daniel Łukasik (wypożyczony do równie regularnie płacącego co Lechia tureckiego Ankaragücü). Nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć powodzenia w walce o mistrzostwo.
LEGIA WARSZAWA – wreszcie zakończyła się saga transferowa z Jarosławem Niezgodą. Po miesiącu testów medycznych napastnik dołączył ostatecznie do Portland Timbers, za co pan Mioduski zainkasował 4,5 mln euro. Z bycia Legionistą wypisał się również Cafú, który odszedł do Olympiakosu Pireus.
ŁKS ŁÓDŹ – i znów mamy ściąganie szrotu, do ŁKS dołączył Antonio Dominguez, hiszpański napastnik grający w swoim kraju na czterdziestym poziomie rozgrywkowym. Aby powstało dla niego miejsce, pozbyto się dwóch piłkarzy, którzy maczali palce w awansie do Ekstraklasy, czyli Patryka Bryłę (obecnie Nieciecza) i Bartłomieja Kalinkowskiego (obecnie Łęczna).
ŚLĄSK WROCŁAW – tutaj z kolei mamy przynajmniej jedno poważne wzmocnienie. Do Śląska dołączył Guillermo Cotungo, czyli mistrz Urugwaju, mający za zadanie wzmocnić obronę. Oprócz niego, ściągnięto na zasadzie wypożyczenia Filipa Raičevicia, napastnika z niższych lig włoskich, zajmującego się tam niestrzelaniem bramek.
WISŁA KRAKÓW – tym razem działo się mało, bo nie udało się ściągnąc Airama Cabrery. W zamian, udało się oddać Jakuba Bartosza do Stali Mielec.
WISŁA PŁOCK – i tu jest petarda. Do Płocka dołączył Cillian Sheridan, napastnik znany nam doskonale z Jagiellonii. Widocznie spodobały mu się polskie ceny whisky.
#ekstraklasajestokay #ekstraklasa #pilkanozna