#pomeczowadychamikiego
#legia
#ekstraklasa

1. Serio, zastanawiałem się czy dziś w ogóle pisać cokolwiek. W sumie wystarczyło posłuchać komentarza Kazia Wegrzyna z 1 polowy meczu. Wszystko co powiedział obracamy o 180 stopni i mamy moja opinie o tym co Legia zrobiła w tym dwumecz
2. Jestem tak zirytowany tym komentarzem, ze poświęcę Kazikowi 2 pierwsze punkty. Wszystkich głupot, które wygadywał nie chce mi się nawet wymieniać, ale najlepsza: on powiedział, ze Legia była gorsza w 1 meczu i wygrana była mocno szczęśliwa… brak słów
3. No to wracam do meczu. Podobało mi się jak ustawiliśmy się na początku na Norwegów. Nie było absurdalnych ataków, graliśmy pewnie w obronie, nie daliśmy się głupio zaskoczyć, co zdarzało się w przeszłości. Czekaliśmy na swoją okazje rozgrywając pare schematycznych zagrań i właśnie z takiej akcji gola zrobil Luqi
4. A szaleć tez nie było sensu, bo pogoda była absurdalna. Zaraz nie tylko mundial będziemy przenosić na grudzień, ale i liga zacznie startować we wrześniu
5. W bramce bez zmian, Boruc niby z czystym kontem, ale coraz mniej mnie przekonuje. Jasne, ma te przebłyski geniuszu, ale wiek widać z każdym meczem coraz bardziej. Zdziwię się jak w lidze Miszta zagra mniej meczów od Artura. W europucharach sprawa jest jasna, ale w ekstraklasie czeka nas zmiana warty
6. Co ważne dla Miszty, przed nim blok obronny gra pewnie. Oczywiście szydera z Wieteski zawsze będzie, komentarze, ze Holownia to nie ten rozmiar kapelusza tez, a prawda jest taka, ze od czasu kontuzji Szabanowa ta trojka obrońców daje nam niezłą jakość i pewność z tylu
7. A jakości zaczelo nam w środku brakować. Tak jak Martins to dla mnie zawodnik meczu, tak Slisz kolejny raz poniżej oczekiwań. Szkoda, ze nie udało się go sprzedać przed sezonem, nie wiem czy jak tak dalej pójdzie to znajdziemy chętnego na naszego eks-mlodzezowca
8. I co my teraz z przodu zrobimy? To w sumie nie pierwszy raz, kiedy mamy taki świetny duet napastnikow, problem jest taki, ze nigdy nie udało nam się takowego zmieścić w pierwszej 11 z korzyścią dla drużyny. Z drugiej strony, nie mieliśmy tez dawno na ławce PANA TRENERA, Czesiu, czaruj i pokaz nam, ze tych dwóch magików może grać razem w drużynie
9. Johansson zagrał i…. w sumie to zachwycił. Transfery w tej rundzie zapowiadały się swietnie i póki co każdy kolejny wprowadzany zawodnik potwierdza swoją jakość. Czekamy teraz na ligę, żeby mogli się oni wszyscy pokazać w dłuższym wymiarze czasowym
10. Flora Tallin w 2 rundzie pucharu. Jak opisać ta drużynę? Chyba wystarczy informacja, ze sporo grywa tam Ojamaa, który odbił się od paru polskich poziomów ligowych. Możemy się czarować, ze nie ma słabych przeciwników itd., ale ja liczę od 3 i witamy puchary na jesieni pierwszy raz od lat!