29/100 Jeżeli ktoś się was…

29/100

Jeżeli ktoś się was kiedyś spyta: „Hurr durr, a czemu ty w ogóle oglądasz tę gównoligę, jak możesz Premier League albo Serie A?” to odpowiedzcie mu: „A czy masz Papieża Polaka w sercu? Bo on kibicował Cracovii”.
I to go zatka.

Dziś będzie trochę o ludziach, którzy interesują się polską piłką, kibicują drużynom ekstraklasowym, a należą do elity naszego kraju, ludzie kultury, czy polityki. Będą też obcokrajowcy (tak, tak, też się zdarzają!). I podzielimy to sobie na 4 części, bo trochę tych naszych klubów jednak jest ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A zaczniemy alfabetycznie.

Arka Gdynia:

Nikt znany nie kibicuje Arce. Szukałem, szukałem i jedyne kogo znalazłem to wojewoda pomorski, ale takiej osoby za najsłynniejszego kibica to współczuję. Bo co to za kibic, który nawet nie pozwala na normalne derby? Szkoda, bo przydałby się tej drużynie ktoś kto by ją promował bardziej niż pewna znana rymowanka.

Cracovia:
Papież był już wspomniany, ale Cracovia jako najdłużej bezprzerwanie istniejący klub w Polsce dorobiła się wielu słynnych kibiców. Józef Piłsudski, jeden z ojców polskiej niepodległości też kibicował Cracovii. Mieczysław Fogg w przerwach między śpiewaniem „Ostatniej Niedzeli” chodził na stadion przy Kałuży. Można bezpiecznie założyć, że Norman Davies w trakcie swoich wykładów oglądał Cracovię na dailymotion.
Nie będę się już dalej rozpisywał, ale do kibiców Cracovii należą bądź należeli też m.in. Jerzy Pilch, Tadeusz Boy-Żeleński, Maciej Maleńczuk (zresztą, przecież autor hymnu), Nigel Kennedy, czy Gustaw Holoubek.

Górnik Zabrze:
ORZEŁ Z WISŁY, Adam Małysz jest kibicem Górnika Zabrze. Skakał w Willigen, w Zakopanem i na stadionie po strzelonych bramkach pewnie też. Kibicem Zabrzan był również Zbigniew Religa, którego raczej nikomu nie trzeba przedstawiać, a jeżeli trzeba to niech sobie ten ktoś obejrzy film „Bogowie”.
A osobą, która gra w filmach i też kibicuje Górnikowi jest Eryk Lubos, niestety w tym filmie nie grał, a szkoda, bo byłaby fajna klamra ;(

Jagiellonia Białystok:
Przez twe bramki, brameczki strzelone, oszalałem…
To, że Zenon Martyniuk jest kibicem Jagiellonii jest raczej wiedzą dość powszechną. Mniej osób wie, że innym muzykalnym sympatykiem Jagiellonii jest też Janusz Panasewicz, który wprawdzie przyznaje też, że kibicuje Legii, co może być dla niektórych trudne do zaakceptowania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Koniec części pierwszej, która już chyba zdążyła udowodnić, że kibice polskich klubów są kimś więcej niż wioskowymi głupkami. Wśród nich znajdują się słynni muzycy, pisarze, politycy, aktorzy, a nawet najlepsi skoczkowie narciarscy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nie ma nic złego w pasjonowaniu się polską piłką ʕ•ᴥ•ʔ

#ekstraklasajestokay #ekstraklasa #pilkanozna

28/100 16 kolejka się…

28/100

16 kolejka się skończyła – w ostatnim meczu Cracovia pokonała Zagłębie Lubin, dzięki czemu zastąpiła Śląsk Wrocław w roli wicelidera tabeli. Oznacza to również, że na 8 spotkań aż siedem zakończyło się zwycięstwami gospodarzy. Jedyne kluby, które wyłamały się z tej tendencji to Górnik Zabrze i Wisła Płock.

Życie kibica Pasów jest obecnie bardzo bardzo wesołe – w 1/8 finału Pucharu Polski zmierzą się z beniaminkiem z Częstochowy na stadionie przy Kałuży, a w ostatnich czterech kolejkach Ekstraklasy w tym roku piłkarze Michała Probierza powalczą o zimowanie w fotelu lidera. Profesor Filipiak podobno dzwonił do Szczecina, by dobrze im ten fotel wygrzać.

Dużo gorzej sytuacja ma się po drugiej stronie Błoń. Wliczając porażkę z Błękitnymi Stargard w pucharze, Wisła przegrała 9 spotkań z rzędu (nie, wygrana w sparingu z Radziszowianką nie przerywa tej passy). Kibice z Reymonta mogli świętować przez chwilę awans na 15 miejsce, i to wszystko jeszcze przed pierwszym meczem Artura Skowronka w roli trenera, ale niestety efekt nowej miotły niezwykle lojalnego trenera wystarczył tylko na niecałe 45 minut wyjazdowego spotkanie ze Śląskiem. Później już Biała Gwiazda stała się czerwoną latarnią.

Ale to jest właśnie w piłce piękne. Zaledwie niecały kilometr w linii prostej dzieli obydwa stadiony, a różnica w nastrojach jak różnica między Pagani Zondą a Polonezem Caro Plus.

Nie ma nic złego w pasjonowaniu się polską piłką ʕ•ᴥ•ʔ

#ekstraklasajestokay #ekstraklasa #pilkanozna

25/100! Wróciła. W końcu. Z…

25/100!

Wróciła.
W końcu.
Z przytupem.
Kto?
Jak to kto.
Nasza kochana, zawsze mile widziana – EKSTRAKLASUNIA!

Górnik Zabrze zremisował 2-2 z Wisłą Płock, a Igor Angulo przypomniał sobie jak się strzela gole.
W dodatku mecz ten był najzwyczajniej w świecie bardzo ciekawy do oglądania, ale niektórzy pewnie i tak woleli jakieś Levante z Mallorcą.

Drugim dzisiejszym meczem był pojedynek mistrza Polski z ligowym średniakiem.
I średniak się postawił!
Lech Poznań wygrał aż 3-0 z Piastem Gliwice i troszeczkę uspokoił swoich kibiców. Piast za to zmarnował szansę na zostanie liderem.
Znów wysoką formę pokazał Christian Gytkjaer szkoda, że od lata prawdopodobnie nie będzie już grał w naszej lidze.

A tymczasem z niecierpliwością wyczekujemy jutra. Czy Korona powalczy o utrzymanie? Czy Legia z Pogonią stworzą widowisko? Czy Lechia przestanie zawodzić swoich fanów? Jutro dostaniemy odpowiedzi.

Nie ma nic złego w pasjonowaniu się polską piłką ʕ•ᴥ•ʔ

#ekstraklasajestokay #ekstraklasa #pilkanozna

To jest ten problem gdzie…

To jest ten problem gdzie człowiek w serduszku nosi Lecha zawsze, na dobre i złe, ale gorycz i żal zawsze rzucają się cieniem na całą przyjemność kibicowania swojej drużynie.
To jest cała ta świadomość patologii systemu, nieodwracalnej i powtarzającej się fatalnej polityki klubu i całej ligi, urastającej do rangi spisku i celowości, zmowie aby utrzymywać poziom klubów na pułapie nie pozwalającym na wygrywanie w Europie, tylko na własnym grajdole i koszeniu kasy na wiernych kibicach.
Człowiek wkurwia się i frustruje, bo wie że gówno może, a wyniki takie jak zawsze, w kratkę. Albo nawet jakiś puchar przypadkiem, którego wartość weryfikują kluby z zachodu, to wszystko jest nie pewne, nie daje gwarancji żadnej na lata.
Pieniądze są, sponsoring jest, stadion jest, wuchta wiary na stadionie i co z tego?
Ambicje w kosmosie, realia z twarzą w gównie.
Wygrany mecz, nawet wygrana cała liga prawdziwego szczęścia nie daje.
I tak to się żyje w tej ekstraklasie.
#lechpoznan #ekstraklasa #mecz #pilkanozna #gorzkiezale

22.11.2019 Dzień dobry, po…

22.11.2019

Dzień dobry, po krótkim przestoju po meczach reprezentacji wracamy do piłki ligowej. Większych hitów raczej brak, ale polecam poszukać meczu z ligi tureckiej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

EKSTRAKLASA
18:00 Górnik Zabrze – Wisła Płock (Canal+ Sport, Canal+ Sport 3) – wstęp od 17:30
20:30 Lech Poznań – Piast Gliwice (Canal+ Sport, Canal+ Sport 3, Canal+ 4K) – wstęp od 20:00

LA LIGA
21:00 Levante – Mallorca (Eleven 1, 4)

1. BUNDESLIGA
20:30 Dortmund – Paderborn (Canal+ Sport 2)

2. BUNDESLIGA
18:30 Erzgebirge Aue – St. Pauli (Eleven 1, 4)

CHAMPIONSHIP
20:45 Fulham – QPR (Eleven 2)

MAGAZYNY
23:05 Sportowy wieczór (TVP Sport)

///POZA POLSKĄ TV///

1. LIGA
16:30 Wigry Suwałki – Stal Mielec
18:00 Miedź Legnica – Sandecja Nowy Sącz
18:00 Podbeskidzie Bielsko-Biała – Chojniczanka Chojnice
18:00 Puszcza Niepołomice – Odra Opole

SUPER LIG
18:30 GALATASARAY – BASAKSEHIR

///POZA FUTBOLEM///

SKOKI NARCIARSKIE
18:00 [Wisła] Kwalifikacje (Eurosport 2, TVP 1, TVP Sport)

PIŁKA RĘCZNA KOBIET
20:00 [Lublin] POLSKA – Litwa (TVP Sport)

NBA
04:30 LA Clippers – Houston Rockets (Canal+ Sport)

#dzienmeczowy #mecz #pilkanozna #ekstraklasa

24/100 Zapowiadałem, że…

24/100

Zapowiadałem, że będzie o drużynach, które nie zawojowały naszej kochanej ligi (nic dziwnego, w końcu jest najpotężniejsza!) to jest.

Jastrzębie-Zdrój.
Bieda.
Smutek.
Wszyscy stąd uciekają.
WSZYSCY?
Tak, wszyscy, nawet Kamil Glik, który miał szansę zostać legendą GKS-u wolał uciec do Monaco przegrywać w słabej lidze francuskiej.

Jest to więc niesaowite, że w takich warunkach awans do Ekstraklasy uzyskała drużyna GKS-u Jastrzębie. W dodatku zrobili to w sezonie 1987/88, a więc w warunkach niesprzyjających graniu w piłkę, czy też życiu w Polsce. Już nie mówiąc o tym, że zabrali możliwość zagrania w Ekstraklasie Piastowi Nowa Ruda, który wtedy zapewne znalazłby się w tym tekście zamiast Jastrzębia.
Swój ostatni mecz, który wiązał się z ekstraklasowym graniem, jastrzębianie zagrali 1 lipca 1989. Przegrali wtedy bój o swój dalszy byt w Ekstraklasie z Zawiszą Bydgoszcz.

Wcześniej zagrali jednak cały sezon. I cóż to był za sezon! Najlepszy w historii klubu, 8 zwycięstw i remisów, 14 porażek. Do tego 1/8 finału PP.
GKS umiał zapewnić emocje (a przynajmniej bramki). 3-2 z Pogonią, 4-2 z Wisłą Kraków, 1-6 ze Śląskiem, 0-5 z Ruchem. Mecze niewątpliwie o wielkiej wadze i o zdecydowanie większym ciężarze gatunkowym niż spotkania z jakimś Piastem Nowa Ruda.

Po relegacji z Ekstraklasy kolorowo nie było, GKS spadł 2x z rzędu i 2 lata o tym jak grał w Ekstraklasie musiał kopać się w polskiej 3 lidze w trakcie bałaganu przemian ustrojowych.
Nic więc dziwnego, że przez lata drużyna ta tłukła się na 3 poziomie rozgrywkowym. Spędziła tam kolejną dekadę, następnie spadła na chwilę do IV Ligi. Wtedy Jastrzębie przeszło katharsis. W sezonie 2007/08 udało się wrócić GKS-owi na 2 poziom rozgrywkowy, na którym się utrzymali. Rok później nie było tak kolorowo, drużyna spadła do 2 ligi (3 poziom rozgrywkowy, juz po reformie) bo nie dostała licencji na kolejny sezon, w której też nie wywalczyła utrzymania, a w wyniku tego została rozwiązana. Najlepiej ten okres może opisać jeden z zawodników, który w Jastrzębiu grał w tamtych czasach: https://youtu.be/Eot5n07NyaY

Jastrzębianie znów musieli wywalczyć sobie ścieżkę z prawie samego dna (bo z okręgówki). Zajęło im to kilka lat, ale co się odwlecze to nie uciecze. W sezonie 18/19 udało im się wrócić na zaplecze Ekstraklasy (po 2 awansach z rzędu!) i zająć wysoką, 5 pozycję. W tym sezoniu GKS-owi również raczej nie grozi katastrofa z lat poprzednich, bo po rundzie jesiennej również jest na 5 miejscu, które dałoby mu możliwość walki o Ekstraklasę w barażu. Czego serdecznie im życzę, bo wszyscy zasługują na grę w Ekstraklasie (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

Nie ma nic złego w pasjonowaniu się polską piłką ʕ•ᴥ•ʔ

#ekstraklasajestokay #ekstraklasa #pilkanozna

23/100 Wczoraj zakończyły…

23/100

Wczoraj zakończyły się Eliminacje ME. Znaczy, szansę na awans wciąż mają drużyny, które wezmą udział w barażach, ale ta oficjalna część ME została zakończona.
Kogo z naszych Ekstraklasowiczów możemy tam zobaczyć?

Oczywiście Polaków, szanse większe lub mniejsze mają Jędrzejczyk, Furman, Majecki, czy Jóźwiak. W zależności od kontuzji, czy nagłego wystrzału formy potrafię wyobrazić sobie kilka innych powołań jak Starzyński, czy Augustyn.

Jest oczywiście Christian Gytkjaer z Lecha Poznań. Jeżeli zacznie coś więcej grywać to szansę w Finlandii może dostać Santeri Hostikka.

Póki co to tyle, jeżeli życzymy dobrze Ekstraklasowiczom to w barażach do ME najlepiej kibicować Bośni i Hercegowinie, Słowacji, Serbii, Bułgarii, Rumunii, czy Gruzji. W każdej z tych reprezentacji zdarza się grywać naszym ligowcom.

Jak więc widać nie wygląda to najlepiej, ale jest to zrozumiałe. Futbol w Polsce jest na zupełnie innym poziomie niż za granicą i trenerzy często ze zwykłej przyzwoitości nie powołują graczy z naszej ligi. W meczach działyby się wtedy rzeczy niestworzone i słabe serca kibiców nieprzyzwyczajonych do dominującego u nas stylu gry i tempa mogłyby tego nie wytrzymać.

Nie ma nic złego w pasjonowaniu się polską piłką ʕ•ᴥ•ʔ

#ekstraklasajestokay #ekstraklasa #pilkanozna

22/100 Niestety, nadal trwa…

22/100

Niestety, nadal trwa przerwa reprezentacyjna, więc czekając na powrót poważnej, ligowej piłki, będziemy musieli raczyć się ostatnim spotkaniem biało-czerwonych w eliminacjach do EURO 2020, w którym zmierzą się z reprezentacją Słowenii. Awans mamy już zapewniony, więc dzisiejszy mecz będzie ważny z tylko jednego powodu – będzie to oficjalne pożegnanie Łukasza Piszczka z kadrą.

Łukasz Piszczek jest wychowankiem małego klubu LKS Goczałkowice-Zdrój. Jego kariera nabrała rozpędu, gdy w 2004 roku został królem strzelców Mistrzostw Europy U-19, czym zapewnił sobie transfer do Herthy Berlin, zanim jednak w niej zaistniał, został wypożyczony na trzy sezony do ekstraklasowego Zagłębia Lubin. Łącznie, w barwach Miedziowych, Piszczek rozegrał 98 spotkań, strzelając 21 goli. Zdobył również Mistrzostwo Polski w sezonie 2006/07, plasując się również na trzecim miejscu w klasyfikacji najlepszych strzelców. Co ciekawe, Łukasz Piszczek w Zagłębiu występował z numerem 26 na koszulce, ten sam numer w Lubinie posiadał, już kilka lat później, inny dosyć znany polski piłkarz – Krzysztof Piątek.

Dalsza historia Piszczka jest już nudna. Po trzech sezonach w Ekstraklasie zadebiutował w barwach Herthy, gdzie został przesunięty przez trenera Luciena Favre’a z pozycji napastnika na prawą obronę, na której występuje do dziś. Doprowadziło to do kuriozalnej sytuacji, która doskonale pokazuje siłę polskiej ligi – solidny polski ligowiec, grając na nieswojej pozycji, jest w stanie przerastać Bundesligę umiejętnościami, udowadniając to kilkukrotnym wygrywniem plebiscytów na najlepszego prawego obrońcę ligi, dwóch tytułów Mistrza Niemiec czy uzyskaniem statusu legendy w Borussii Dortmund.

Nie ma nic złego w pasjonowaniu się polską piłką ʕ•ᴥ•ʔ

#ekstraklasajestokay #ekstraklasa #pilkanozna

21/100 Ktoś mnie powołał,…

21/100

Ktoś mnie powołał, świat nagle zawirował, bo…

dalej wszyscy wiedzą co ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wydana na początku 2006 roku piosenka stała się hitem, a Grzegorz Rasiak dzięki niej i najróżniejszym kompilacjom, w których została użyta na zawsze zapisał się w kanonie polskiej wariacji nt. piłki nożnej.

Zawodnik przez wielu niedoceniany, a przecież to w historii polskiej piłki nożnej bardzo ważna postać. Reprezentacja z przy wielkim jego udziale wygrywała międzynarodowe turnieje (Memoriał Łobanowskiego, na którym Rasiak strzelił 3 gole, 2 w finale, 1 w półfinale).

W dodatku to nie kto inny jak Grzegorz Rasiak zniszczył 2 Portugalczyków, a następnie podał Ebiemu gdy ten strzelał bramkę na 2-0 z Portugalią. W naszym najlepszym meczu w XXI wieku (poza 2-0 z Niemcami, ale głównie przez wagę tego 2 wyniku).

Warto też dodać, że Rasiak robił karierę za granicą w czasach, w których nie brano pierwszego lepszego zawodnika z polskim paszporte do Serie A. Utrzymać się przez 6 lat w angielskiej Championship? Nie lada sukces.

No i nie zapominajmy o tym, że PIEPRZONY SĘDZIA NIE ZALICZYŁ RASIAKOWI GOLA W DEBIUCIE Z LIVERPOOLEM, A KTO WIE JAK BY SIĘ WTEDY POTOCZYŁA KARIERA TEGO ZAWODNIKA.

A tak można mówić o zawodniku niespełnionym, który wrócił jeszcze do Ekstraklasy, ale chyba zapomniał, że jest to liga lepsza od angielskiej i nie podołał. A szkoda, bo mógł podbić świat.

Wrzucam dużo lepszą kompilację Rasiaka niż ta najbardziej znana:

Nie ma nic złego w pasjonowaniu się polską piłką ʕ•ᴥ•ʔ

#ekstraklasajestokay #ekstraklasa #pilkanozna

20/100 Polska piłka ma…

20/100

Polska piłka ma Ronaldinho? Nie! Brazylijska piłka ma Boninho!

Już dziewiąty gol w tej kompilacji dorównuje podobno legendarnej bramce R10 w ćwierćfinale Mistrzostw Świata w Korei i Japonii przeciwko Anglii, ba! Takie uderzenie z niestojącej piłki, wielu rywali bardzo blisko, a bramkarz? Dance, fucker, dance, you never had a chance!

Czy sam Tomasz Hajto zbijał piątki z Ronaldinho? Wątpię!

Bonin przecież jest również lepszy od Chucka Norrisa, kopniaki z półobrotu? Pfffft, brameczki po całkowitym obrocie wokół własnej osi!

A te dwie rakiety w meczu z Koroną Kielce? Jedna lepsza od drugiej! Indywidualne rajdy jak przeciwko Jagiellonii czy Wiśle Kraków? Są! Okiwanie dwóch Brazylijczyków jednym prostym zagraniem, niczym na Copacabanie? Bonin takie rzeczy załatwia od ręki!

Grzegorz Bonin, gwiazda w Polsce, gwiazda w Śremie, gniewskie go wydało plemię!

Nie ma nic złego w pasjonowaniu się polską piłką ʕ•ᴥ•ʔ

#ekstraklasajestokay #ekstraklasa #pilkanozna