19/100 Pojawiają się…

19/100

Pojawiają się ostatnio posty szkalujące Ekstraklasę, że nikt z niej nie gra w poważnych reprezentacjach.
No to lecimy:
Marko Vesović (rezerwowy Legii Warszawa), 90 minut dla kadry Czarnogóry w meczu z Anglią.

Filip Mladenović (podstawowy zawodnik i jedna z gwiazd Lechii Gdańsk), 90 minut dla kadry Serbii w meczu z Luksemburgiem.

Christian Gytkjaer (podstawowy zawodnik i najlepszy strzelec drużyny z dolnej ósemki), 90 minut dla kadry Danii (14 miejsce w rankingu FIFA) i gol w meczu z Gibraltarem.

Adnan Kovacević (kapitan Korony Kielce, jednej z najgorszych obecnie drużyn, która jednak nigdy nie spadnie), 90 minut dla kadry Bośni i Hercegowiny w meczu z Włochami.

W reprezentacji Finlandii wyjściowa dwójka środkowych obrońców to zawodnicy, którzy również grali w Ekstraklaise. Toivio i Arajuuri. Wczoraj ta dwójka wprowadziła swój kraj na pierwsze Euro w historii.

Dzisiaj dla swojej reprezentacji może zagrać Lukas Haraslin (skrzydłowy Lechii w kiepskiej formie), czy Uros Korun z Piasta Gliwice. Nie wspominając już o zawodnikach powoływanych do polskiej kadry.

Nie ma nic złego w pasjonowaniu się polską piłką ʕ•ᴥ•ʔ

#ekstraklasajestokay #ekstraklasa #pilkanozna